Skocz do treści

Joanna Czernicka – Kancelaria Adwokacka

biuro@kancelaria-czernicka.pl

+48 663 595 920

.

Ponadprzeciętny wzrost cen rynkowych – czy może stanowić podstawę do zmiany umowy pomiędzy kontrahentami?

Rok 2021 wciąż jeszcze upływa pod znakiem pandemii COVID – 19, której konsekwencje ujawniają się w kolejnych, coraz mniej oczywistych postaciach. Jedną z nich,  spędzającą sen z powiek przedsiębiorcom, w tym z branży budowlanej, jest odnotowany gwałtowny wzrost cen rynkowych materiałów, w szczególności drewna i stali, wynoszący w bieżącym roku nawet od kilkudziesięciu do stu procent. Jednakże tego typu skokowe wzrosty cen mogą mieć negatywne konsekwencje także przy innych długoterminowych kontraktach. Czy w każdym wypadku będzie to oznaczało konieczność pogodzenia się z niewkalkulowaną w ryzyko stratą?

Jedną z kluczowych zasad rządzących prawem cywilnym jest zasada swobody umów wyrażona w art. 3531 k.c. Wynika z niej założenie, że strony zawierające umowę działają w sposób racjonalny i mogą kształtować łączący je stosunek prawny, w granicach obowiązujących przepisów, w sposób możliwie swobodny. W zasadzie niekwestionowanym jest pogląd, że ingerencja w tę zasadę może mieć charakter absolutnie wyjątkowy. Taką jednak możliwość przewiduje klauzula rebus sic stantibus z art. 3571 k.c.

Klauzula rebus sic stantibus znajduje zastosowanie w przypadku wystąpienia nadzwyczajnej zmiany stosunków, w wyniku czego sąd może oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Jednak o wyjątkowości stosowania tej instytucji świadczy szereg przesłanek, których wystąpienie należy w tym celu wykazać. Spełnienie świadczenia musiałoby bowiem być połączone z nadmiernymi trudnościami albo grozić jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy.

Czy więc gwałtowny wzrost cen rynkowych może stanowić nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu art. 3711 k.c.? W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że gwałtowny wzrost cen po długotrwałym okresie stabilizacji, może być uznany za sytuację nadzwyczajną i nieprzewidywalną w chwili zawarcia umowy (wyrok SN z dnia 29.10.2015 roku, sygn. akt I CSK 901/14). Z kolei, Sąd Apelacyjny w Warszawie przychylił się do poglądu, że wzrost cen rzędu 17-18 % rocznie, przy stabilnym wzroście 2-5% w okresie poprzedzającym zawarcie umowy, może mieć charakter nadzwyczajny i wykraczający poza obowiązek przewidywania strony (wyrok SA w Warszawie z dnia 06.11.2017 roku, sygn. akt VI ACa 1462/13). Poglądy zbliżone można także odnaleźć w wyrokach dotyczących intensywnego wzrostu cen stali w latach 2004 – 2005, kiedy podobnie jak w roku bieżącym, wyniósł on ponad 100%.
Powyższe zdaje się potwierdzać, że istnieje możliwość zastosowania art. 3571 k.c. w sytuacji wzrostu cen rynkowych, musi być on jednak znaczny i gwałtowny, co podlega ocenie w świetle dotychczasowych trendów na danym rynku. Co istotne, należy przy tym ustalić, czy przy zawieraniu umowy strona powinna była taką okoliczność przewidywać. W orzecznictwie podkreśla się także, że wymaga stwierdzenia, czy dana strona działała w granicach zwykłego ryzyka kontraktowego, czy jednak ryzyka o charakterze nadzwyczajnym, nieprzewidywalnym.

Sama przesłanka rażącej straty, ze względu na swój ocenny charakter, również nie pozwala się ująć w sztywne ramy interpretacyjne. Sąd Najwyższy wskazuje, że w kontekście klauzuli rebus sic stantibus pojęcie to ma autonomiczny charakter i nie może być interpretowane w oderwaniu od istoty i celu konkretnego zobowiązania. W ocenie Sądu o spełnieniu przesłanki rażącej straty nie decyduje samo porównanie aktualnej wartości świadczeń, ale też całokształt skutków wykonania zobowiązania dla majątku strony, przy uwzględnieniu jego celu oraz korzyści, jakich z jego wykonania strona mogła się spodziewać (wyrok SN z dnia 19.11.2014 roku, sygn. akt II CSK 191/14).

Podsumowując, nawet w sytuacji związania umową, przedsiębiorcy mają możliwość zniwelowania strat poniesionych z powodu niecodziennych zawirowań rynku. W takiej sytuacji, w pierwszej kolejności przedsiębiorcy powinni zwrócić się do kontrahenta i podjąć próbę renegocjacji warunków umowy. Jeżeli jednak nie uda się osiągnąć porozumienia, pozostaje możliwość rozstrzygnięcia sprawy na drodze sądowej.

Udostępnij:

Masz pytania lub wątpliwości?
Skontaktuj się z nami!

biuro@kancelaria-czernicka.pl

.

+48 663 595 920

.